Pierwsze wrażenia z Dancestar Party

– bardzo klubowy wybór piosenek; tak z 1/4 to totalne szity, 1/4 super, reszta spoko
– nareszcie jest stopniowanie trudności – na podstwowym jest inny układ, na wyższych inne, bardziej skomplikowane
– całkiem fajnie wypadają wizualizacje (teraz jest małe okienko teledysku, tancerz w centrum, wizualizacje w tle)
– ogólnie gra wygląda fajnie
– lipa z dodatkowymi piosenkami – wymyślili, że sie je kupuje w pakietach, z czego na 4 piosenki 2 dobre, dwie kijowe. Zdzierstwo i marnotrastwo twardziela w konsoli.

Advertisements
Otagowane

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

punkt K

growy blog kaduceusza

Leniwy Gracz

RPG blog

qendi.wordpress.com/

Kalejdoskop RPGowy Qendiego

SOS WekTa

słowa obrazy storytelling

Heavy Runs Light

Run Fast & Don't Think Limits

Graeme Davis

History - Mythology - Folklore - Fantasy - Games

Meblościanka pełna gier

Tak wiele gier, a tak mało czasu

krokodyl z oczami na szypułkach

gry fabularne, bitewniaki, wszystko inne

Laboratorium Fabularne

Blog eksperymentów erpegowych

Lisia nora

Zlewnio-odsiewnia pomysłów?

jedź, BAW SIĘ!

Trochę inny blog podróżniczy Brewy

Kłopoty w Breywick

Tarapaty i przypadki Krwiożerczych Pogromców Wrogów

iPad Notebook

iPad Tips, Thoughts & Apps by Justin S. Kahn www.kahnlawfirm.com

%d blogerów lubi to: