Xbox One reveal – wrażenia

Wczoraj o 19ej (czyli o ludzkiej porze, w przeciwieństwie np. do nadchodzącej prezentacji Sony na E3) Microsoft zapodał reveal swojej nowej konsoli – Xbox One. Obejrzałem, to dorzucę swoje trzy grosze.

+ najbardziej z całego eventu podobał mi się filmik wprowadzający. Sony się tajniaczyło z ujawnieniem swojej konsoli, więc ich marcowa konferencja zaczęła się bez wykopu. Microsoftowi wyszło to lepiej. Fajnie było rozpoznać kilka znanych twarzy.

# nazwa trochę myląca, to już wolałem infinity

# ponieważ MS mniej skupia się na graczach, a bardziej idzie w stronę centrum domowej rozrywki (a wczoraj – telewizji interaktywnej) to więcej czasu poświęcili na interfejs, wsparcie dla pluginów do programów telewizyjnych, integrację ze Smart Glass itd. Działa to fajnie, ale wszyscy pamiętamy jak to było z Kinectem i wsparciem języka polskiego (albo angielskiego w Polsce…). Dodatkowo ja nie mam w domu telewizora, polski Live jak na razie był mega bidny, a idea wiecznie podsłuchującego Kinecta wydaje się z deka cierpka.

# już widzę jak komuś żona wchodzi do pokoju i w połowie meczu CoDa mówi “xbox, wyłączaj się, do cholery!” He he he.

# zgodzimy się chyba wszyscy, że Xbox One wygląda jak stary magnetowid. Ciekawe co Sony pokaże, ich konsola też zapowiada się na kanciastą wnosząc po ostatnim filmiku.

+ 8 giga RAMu (DDR3) –  wygląda to jak w dotychczasowej generacji – Sony sprzętowo trochę lepsze. To samo z nagrywaniem grania.

+ to, że konsola będzie chodzić bezszelestnie bardzo mnie cieszy. Ja w domu okazjonalnie grywam na starym X360 fat i skurkowany jak on potrafi wyć…

# gry sportowe od EA mnie nudzą, może poza serią FIFA.

# serial Halo – acha, no okej. Ładnie pokazuje w jakim kierunku chce iść MS. Ale Halo mnie zasadniczo wali, po tym jak Reach mnie nie porwało.

– już myślałem, że nie będzie fałszu, ale “na szczeście” był wtręt ze współpracą amerykańskiej ligi rugby (he he) i MS – dwóch nestorów na fotelach, potem przechadzka po boisku… hi hi, smuteczek :-)

# fajnie, że pochwalili się szesnastoma exami w pierwszym roku od premiery konsoli. Z tego połowa to nowe marki. Ale np. na konfie PS4 pokazali jakieś fajne nowe marki (Drive Club, Deep Below), to na konfie X1 słabo to rozegrali bo pokazali tylko bez sensu trailer Quantum Break (potem doczytałem, że to znów gra+serial, jak w Defiance).

# nowa Forza – ok, ale Drive Club brzmiał bardziej pasjonująco

# CoD: Ghosts – koleś z Activision był dość zabawny (“będę się streszczał”), momentami także w niekorzystnym dla niego sensie – gdy powiedział “nie chcieliśmy robić kolejnego Moderna Warfare, więc zrobiliśmy Homefronta, to znaczy tfu, CoD: Ghosts”. Czy nikt już nie ma dobrego pomysłu na strzelankę? Ciągle tylko ci amerykańscy chłopcy w opresji…

# Dalej o CoDzie – podobał mi się nowy silnik graficzny (nareszcie), pies jako bohater w kampanii (trzymam kciuki, żeby to fajnie wyszło), info o zmieniających się mapach w multi. Ogólnie jednak wyszło to bez wykopu – nie dostaliśmy sycącego materiału, tylko jakieś behind the scenes, a potem trailer złożony w połowie ze scen, które już widzialiśmy. Infinity Ward oddaje pole DICE, które jeszcze nawet nie pokazało multiplayera BF4, a już zrobiło lepsze wrażenie. Ale mimo wszystko ja jestem pozytywnie nastawiony do Duchów i będę rozważał zakup.

 

.

Ogólnie szału wielkiego nie było. Sony to chyba lepiej rozegrało z marcowym revealem i skupieniem się na grach. Czekamy na starcie olbrzymów na E3!

Galeria na stronie WIRED: http://www.wired.com/gadgetlab/2013/05/xbox-one-photos/#slideid-138533

Advertisements
Otagowane ,

6 thoughts on “Xbox One reveal – wrażenia

  1. KFC pisze:

    Imo 8 generacja konsol będzie posysała..
    Ludzie niby narzekają na Wii U, a tutaj praktycznie to samo podejście pokazał zarówno MS jaki i Sony.
    Procki z komórek upakowane po 8 i nastawienie na „gaming” jako któraś tam z dalszych pozycji… Do tego jeszcze bardziej zapóźnione w stosunku do PC niż 7 generacja. Nie widzę tego wcale,

    • kaduceusz pisze:

      Właściwie nie zgadzam się z niczym, co piszesz :-) Moim zdaniem w marcu Sony pokazało się z bardzo dobrej strony skupiając się na ps4 jako maszynie do grania. MS niestety nie zaskoczył nastawiając się na obsługę telewizora (liczyłem choć na Illumiroom), ale trzeba im przyznać, że interfejs mają fajniusi. Także nie pokazali tego samego podejścia.

      Moim zdaniem specyfikacja PS4 jest bardzo obiecująca – zrobiono ją specjalnie pod zamówienie najlepszych studiów developerskich Sony i jest o wiele mocniejsza od PS3, a exy z pierwszej ręki na PS3 były boskie, a wyglądały i chodziły bardzo dobrze. Także liczę, że np. taki Killzone zmiecie graficznie konkurencję (łącznie z Frostbite Engine).

      Co do zapóźnienia względem PC to pozostanę przy swojej opinii, że zestawy gamingowe na PC to strata kasy i nerwów (niemniej jednak w przyszłīm roku i tak czeka mnie zakup nowego pieca – dla Kasi do Simsów 4 i erpegów z Bioware). Jak wypadnie pierwsze starcie konsole – PC zobaczymy już jesienią, ale już widać, gdzie jest uwaga developerów – np. nowy silnik fizyczny gier sportowych EA nie trafi na PC.

  2. KFC pisze:

    A co do nowego silnika Ghosta – to ja odniosłem wrażenie że koleś ściemnia, bo owszem obrazki i widoczki z renderka fajne ale jak pokazali fragmenty gameplayu to wyglądało jak lekko podpicowany stary cod engine…

    • kaduceusz pisze:

      Nie wiem jak ostatnie CoDy wyglądały na PC, ale względem tego, co widziałem ostatnio np. w Modern Warfare 3 na PS3 jest spory skok w grafice. Ja jestem dobrej myśli – co prawda w multi zdecydowanie przesiadłem się na Battlefielda, ale single CoDa są niezastąpione. A że teraz będą ładniejsze to tylko na plus :-)

    • kaduceusz pisze:

      Powiem Ci w tajemnicy ;-) że mi też w ostatnich latach szkoda było kasy na CoDy – tak MW3 jak i BO2 mam z wymiany na gametrade. Wcześniej kupowałem na premierę (na PC) i traktowałem jak wzorzec jakości, ale kiedy Treyarch pokpił sprawę z Black Ops 1 (gra zupełnie bez powodu ledwo chodziła na moim PC – przeszedłem tylko singla, multi olalem) zdecydowałem się dać sobie na wstrzymanie.

      A a propos tego newsa – kurka, z każdym kolejnym newsem po konferencji zamienia się ona w coraz większe fiasko z punktu widzenia graczy…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

punkt K

growy blog kaduceusza

Leniwy Gracz

RPG blog

qendi.wordpress.com/

Kalejdoskop RPGowy Qendiego

SOS WekTa

słowa obrazy storytelling

Heavy Runs Light

Run Fast & Don't Think Limits

Graeme Davis

History - Mythology - Folklore - Fantasy - Games

Meblościanka pełna gier

Tak wiele gier, a tak mało czasu

krokodyl z oczami na szypułkach

gry fabularne, bitewniaki, wszystko inne

Laboratorium Fabularne

Blog eksperymentów erpegowych

Lisia nora

Zlewnio-odsiewnia pomysłów?

jedź, BAW SIĘ!

Trochę inny blog podróżniczy Brewy

Kłopoty w Breywick

Tarapaty i przypadki Krwiożerczych Pogromców Wrogów

iPad Notebook

iPad Tips, Thoughts & Apps by Justin S. Kahn www.kahnlawfirm.com

%d blogerów lubi to: