Zapiski z Odludzia[20] S2E5: Z powrotem w Oazie 2

Ewentualnie – „przegrywacze umysłów”, jeżeli wolicie ;-)

Jeżeli szukasz pierwszego wpisu z tej serii, to znajdziesz go tutaj (a wszystkie odcinki tutaj).

Grają:
Xan Xawros – badacz artefaktów; wysłany z Miasta nad Wodospadem, by odnalazł Transformatę Szeptów;
Heiron – ex-ex; kamrat Wyroczni; na tej sesji wyjątkowo (mocno) odpychający;
Duch – psychopies, groźny nie tylko dla swoich wrogów, ale i sprzymierzeńców;

BNi:
Serena Densza – kapitan K2; znana jako mroczna Wyrocznia obłożona starożytna klątwą;
S. W. Agrel – kamrat Wyroczni, nienawidzi Odludzia i pogardza jego ludem; boi się Ducha;
Creetight – dawny kompan Nakuna i Radobana, obecnie w służbie barbarzyńców;
Gorgon – barbarzyńca olbrzym, władający wielkim psychopsem;
Bort* – Xyber przegrany w ciało Borta;
Chloe – dawna niewolnica Rhudaura XXIII, dziś umysł kobiety w ciele kapłana Voxa;

Relacja graczy:

 

Przybysz. Wędrowiec. Tajemniczy. Rozłożona mapa na pustkowiach nakryta ramieniem. Nie jest stąd. Zna się na artefaktach, nie zna się na ludziach i życiu. Zgubił się na Pustkowiach.

Chłopak o imieniu Bort, który nie jest Bortem. Pomieszany. Jest znikąd. Zgubił się w sobie i na Rdzawej Pustyni.

Człowiek w skórze psychopsa. Bestia. Znów nikt go nie słyszy i nie rozumie. Więź z przyjaciółmi zerwana.  Zmierza donikąd. Zgubił się w obcym ciele.

Upadły czempion. Dezerter. Renegat. Odszczepieniec. Wyniszczony. Zmierza na skrzydlatej bestii. Zgubił się pośród wielu swych imion.

Znów razem, ale na jak długo? Bort woli iść z właśnie poznanym obcym niż z przyjaciółmi. Strach, szantaż i niepewność “cementuje” ich przyjaźń.

 

Przybysz zna się na artefaktach. Nowy Bort znajduje z nim wspólny język. Jest im po drodze. Ale na drodze stoją dotychczasowi towarzysze. Nie zna ich imion i boi się ich. Nie wie co dokładnie wydarzyło się w Twierdzy. Twierdzą, że w uratowali jego i jego matkę. Czemu więc jest ich więźniem? A jeśli uda się uciec, to dokąd? Na razie musi mu wystarczyć sojusz w nowym przybyszem.

Ostatnia Oaza Przed Murem. Pierwsza Baza Barbarzyńców Zza Muru. Wyludniona. Zniszczona. Wiatrołapy runęły. Wygląda jakby Mityczny Golem wbił w nią paluchy i przeciągnął wgłąb pustyni. To ślad działań czerwi. Od spodu drążona przez obcą, potężną technologię. W epicentrum odpowiedzi na pytania, których nie znalazł Eyesworm. Ostatnimi, którzy mogą je znaleźć są Serena Densza i S.W. Agrel. z niewielką pomocą swoich przyjaciół.

Przybysz łatwo zawiera sojusze. Xan układa się z bezpańskimi barbarzyńcami – Creetight’em, Gorgonem i jego psychopsem. Podziemia pod Ostatnią Oazą są odpowiedzią na pytania Błękitnej Rady. Przez nie wiedzie droga do polepszenia statusu społecznego i ekonomicznego. Koniec pytań o niewygodną przeszłość i niepewną przyszłość. A zatem czas wyruszyć w drogę.

 

Olbrzymie, długie, szerokie skalne bloki, ale nie są ze skały. Są pełne symboli. Na środku dziwny dysk. Wokół Agrel, Masma i … kapłan Vox. Kapłan Vox, który nie jest kapłanem Voxem. Przegrana konfrontacja z umysłem psychopsa kończy się dla umysłu Chloe przegraniem w nowe ciało. Czy zatem Densza może przegrać również Ducha? Niestety, Densza nie dysponuje technologią przegrywania międzygatunkowego. Duch zabił nie tylko ciało, w które chciał się przegrać. Zabił też umysł, który umiałby tego dokonać.

Symbole to koordynaty. Podziemia to baza przerzutowa. Wiatrołapy to elektrownie, z których pozyskiwano energię, aby przemieszczać się z miejsca na miejsce. Takich teleportów jest w Odludziu więcej. A jeden w miejscu, z którego można się z Odludzia wydostać. Ale ten teleporter nie działa. Najbliższy działający teleporter znajduje się w Mieście Mgieł, przez tutejszych zwanym Miastem nad Wodospadem.

 

Wieści szybko się rozchodzą. Skrzydlata bestia Heirona oraz Duch mają ogon. Tuż za nimi do do kompleksu podziemnych tuneli wchodzą Dobry, Zły i Sprytny czyli Xan, Gorgon i Creetight. Nawet bez psa, który zostaje na zewnątrz, bez trudu pokonaliby zaskoczonego Krono. Tyle że ten ma artefakt od Agrela. Dobry, Zły i Sprytny zostają pochwyceni. Dobry jest na tyle dobry, że Bort się za nim wstawia. Zły jest na tyle Zły, że jest w stanie powalić Ducha i uciec wraz ze swoim psychopsem. Nie stało by się to, gdyby Duch nie otworzył puszki Pandory. Jego zdolności potrafią przynieść tyleż korzyści, ile szkody. Nie tylko nie poskromił psychopsa Gorgona, ale stracił kontrolę nad sobą i nieomal zabił Agrela. Tylko dzięki ratunkowi Xana Agrel ma szansę na odzyskanie przytomności. Pytanie co zrobi po jej odzyskaniu widząc Ducha.

O ile ktokolwiek będzie zaprzątał sobie głowę odpowiedzią. Do Ostatniej Oazy zbliża się bowiem armia barbarzyńców…


Spis wydarzeń:

  1. Heiron i Bort* napotykają wędrownego badacza artefaktów – Xana Xawrosa. Wkrótce do kompletu zjawia się Duch.
  2. Szybko okazuje się, że Bort* nie zna imienia Heirona. Wszyscy zdają sobie sprawę, ze jest z nim coś nie tak. Bort woli towarzystwo Xana Xawrosa od swoich dawnych kompanów. Ostatecznie jednak drogi XX i reszty rozchodzą się.
  3. XX napotyka Gorgona i Creetighta. Zdążają oni do Oazy, by zbadać jej podziemia.
  4. Duch, Heiron i Bort* trafiają do podziemi Ostatniej Oazy, gdzie rozłożyła swą bazę Wyrocznia. Odkrywają, że Chloe żyje teraz w ciele kapłana Voxa. Wyrocznia ujawnia przeznaczenie podziemi – jest to teleporter, ale teraz już nie działa. Trzeba znaleźć inny.
  5. W podziemiach pojawiają się Xan, Gorgon i Creetight. Osaczają Heirona w jednym z tuneli, ale ten odpala swój artefakt (bransoletę odepchnięcia) i przybysze zostają pojmani.
  6. Bort* wstawia się za Xanem i ten zostaje przepytany przez Wyrocznię. Creetight zostaje wsadzony do jednego z sarkofagów wyroczni, ale Gorgonowi udaje się wyrwać i uciec.
  7. Duch, Agrel i inni ruszają w pogoń za Gorgonem. Natrafiają jednak na jego psychopsa, który przejmuje kontrolę nad Duchem. Duch o mało co nie zabija Agrela. Gorgon i psychopies uciekają.
  8. Xan ratuje Agrela. Densza rozkazkuje drużynie pojmać Gorgona zanim wyda barbarzyńcom położenie ich kryjówki. Rusza pościg.

Komentarz prowadzącego:

Po intensywnej trylogii w Twierdzy potrzebowaliśmy (?) nieco zwolnić tempo i ta sesja była zdecydowanie wolniejsza niż poprzednie. Początek ślimaczył się niemiłosiernie, choć jak na wprowadzenie nowej postaci, to i tak poszło gładko.

Proponowałem Mateuszowi grę Xyberem/Bortem, ale (niektórzy) gracze nie lubią grać postaciami, które uważają za bohaterów prowadzącego. A już szczególnie takimi, które mają jakieś tajemnice i wiedzą więcej niż inni. Bort* (tak będziemy go teraz nazywać) został zatem enpecem, który póki co sonduje co się wokół niego dzieje i czeka na swoją okazję. W sumie nawet jego interakcje z Xanem wyszły fajniusio i pomogły we wciągnięciu Xana do drużyny, choć nie oszukujmy się – ta postać długo będzie takim lekkim outsiderem.

No więc kim jest Xan? To badacz artefaktów, szkolony w Mieście nad Wodospadem i wysłany przez Błękitną Radę, by odnalazł Transformatę Szeptów – legendarny artefakt. Transformata w sumie wzięła się z mojego dawnego pomysłu dla postaci Beaty (która miała z nami zagrać na sesji… piątej). Po prostu użyłem czegoś, co wymyśliłem wcześniej. Ale od razu pomyślałem sobie, że transformata, póki co bardzo tajemnicza, będzie kolejnym przywołaniem postaci Johannaha. Zanim to gdzieś wypłynie minie kilka ładnych sesji, więc tutaj nie będę tego tłumaczył – na razie mamy tylko nowy fajnie nazwany artefakt i szukamy go. Co to jest i po co on Błękitnej Radzie z Miasta nad Wodospadem – dowiemy się w swoim czasie.

Waterfall_city_by_artbytheo

Xan ma też ukrytą broń w zanadrzu – za jego przepaską na oku kryje się nie pusty oczodół, a oko z czerwonego kryształu zdolne strzelać wiązką energii. W przyszłości ten as w rękawie nie raz zmieni bieg wydarzeń.

Co do dołączenia Xana do drużyny, to uznałem, że Wyrocznia (po wstawieniictwi Borta*) uzna, że ktoś „uczony” jak na standardy tego świata przyda się. Im więcej sojuszników, tym lepiej, zwłaszcza, że czekają ich poszukiwania kolejnego transpondera. Poza tym nie miałem zamiaru plątać się znów w rozdzielanie bohaterów, osobne sesje itd.

Creetight. Jeden z bandy Nakuna, teraz w służbie barbarzyńców. Jego i Gorgona (barbarzyńcy – olbrzyma, który ma własnego psychopsa) zadaniem (wyznaczonym przez Alistaira i Jamę*) jest odnalezienie wejścia do podziemi Oazy i poszukanie “skarbów Iceworma”. Ci bohaterowie przejmują Xana i razem z nim włażą do podziemi, ale sprytny ruch Andrzeja szybko wyłącza Creetighta z gry. Wspominam, że wyrocznia ładuje go (Creetighta) do jednego sarkofagów i rozmyślnie nigdy nie wspominam o tym bohaterze. Nikt o niego nigdy nie pyta, więc ten “Masma barbarzyńców” znika z naszego radaru.

Ale skoro już jesteśmy przy wątku Wyroczni “pożerającej” ludzi, to niechże go odsłonię w całości. Wyrocznia, Serena Densza, ma wyjątkowego symbionta. Regeneruje on wszelkie jej rany i nie pozwala zginąć. Niestety, jej symbiont jest chory, zmutowany, zepsuty. Jest jak rak. Chroni ją, ale przemienia w potwora, przegniłe wspomnienie człowieka. Densza, pozostawiwszy za sobą statek K2, wozi wszędzie (na lewitującym dysku) dwa wielkie sarkofagi. Potrafią one rozłożyć ciała na papkę. Zróżnicowane struktury DNA mieszkańców Odludzia stają się zatem lekiem dla symbionta Wyroczni. Im postać bardziej wyjątkowa, tym efekt lepszy. To pomaga… ale zawsze tylko na chwilę.

Courtesansartwork

Na każdej sesji z Wyrocznią opisywałem jej wygląd – czy pęknięcia na jej twarzy wyglądają odrażająco, czy przeciwnie, wyglądają jak dawno zagojone szramy. Wyrocznia “pożerała” już ludzi przyprowadzonych jej przez pachołków Billa Zabuza (na sesji 6), ciało Sol’ara (sesja 12), ciało Chloe (tak! po sesji 15), teraz, na sesji 19ej – ciało Creetighta. Agrel wie o wszystkim, ale jego pani kapitan to jedyne co mu zostało w świecie, którego nienawidzi. Musi być z nią. Wierzy w nią.

Agrel wierzy w Denszę, ale boi się psychopsa. Ten wątek wybucha od razu, bo już na tej sesji Duch przegrywa psychopojedynek z psychopsem Gorgona i atakuje Agrela o mało co go nie zabijając. Wyrocznia zaczyna wahać się co do Ducha, ale na razie wydaje się on zbyt potężnym sojusznikiem, by ot tak z niego rezygnować.

Innym wątkiem, który muszę teraz poruszyć jest przegrywanie umysłów. Przed tą sesją pomyślałem trochę nad tym i doszedłem do wniosku, że to, jak dana osoba będzie się zachowywać po przegraniu w nowe ciało, zależy od tego, kim była ta osoba przed całą operacją. Dlatego Bort* czuje się związany z Namalą i nie jest tak krwiożerczy jak Xyber w ciele Duncana. Dlatego też Chloe będzie się zachowywać nieludzko w ciele kapłana Voxa.

chloe

Pomyślałem też sobie, że przegrywanie człowieka w maszynę, jaką jest konstrukt jest rozwiązaniem tylko na krótką metę – na dłuższą taki bohater coraz bardziej wariuje – umysł nie powinien zbyt długo przebywać w takim morfie. To dlatego Iceworm był taki szajbnięty – odczuwał efekty długotrwałego przegrania w konstrukt.

O, wspomnieliśmy o Icewormie. Była też druga rzecz, o której nie wspominałem na tej sesji, i było to to, co robił Nakun. Prócz badania teleportera Wyrocznia przybyła do podziemi jeszcze w innym celu – nie wierzyła, że Iceworm nie żyje i chciała odnaleźć jego ciało. Zadaniem tym zajął się Nakun. Przypominam, ze Iceworm był członkiem załogi K2, który wypowiedział posłuszeństwo Serenie i samodzielnie podróżował po Odludziu, zdobywając wiedzę, artefakty i wpływy. Póki co nie wyciągam tego mocno przed oczy graczy – Nakuna nie ma i tyle. Na kolejnych sesjach będę to nadal przemycał. Taki mój wątek w rękawie. Nie sądzę, by ktoś go wtedy dostrzegł.

cyborg_gunslinger_by_darkmatteria-d5i9kkx

Acha, miałem oczywiście jakieś pomysły na to, co dzieje się na powierzchni, ale nigdy na nią nie wyszliśmy i znów ominęliśmy Oazę. Ostatnia Oaza, pewnie dlatego, że jej wątki rozgrywałem jako ostatnie o ile w ogóle :P

Tak czy owak plan Wyroczni, by zadekować się w Oazie przepadł. Gorgon uciekł i trzeba go dopaść, żeby zachować sekret podziemi. I o tym będzie następna sesja, na której, niespodzianka, mamy nowego BG. Stay tuned!

Advertisements

6 thoughts on “Zapiski z Odludzia[20] S2E5: Z powrotem w Oazie 2

  1. ifryt pisze:

    Z opisu wydarzeń wygląda, że nowa postać, Xan, zupełnie nie zintegrował się z pozostałą dwójką – działał zupełnie autonomicznie. Faktycznie tak było? Może powinienem poczekać na raporty z kolejnych sesji, żeby zobaczyć jak to się dalej potoczyły, ale tutaj to nie wyglądało za dobrze.

    • kaduceusz pisze:

      Bardzo dobrze to zauwazyles, Ifrycie, tak wlasnie bylo. Xan przez duza czesc czasu byl postacia, ktora tak troche paletala sie z reszta, ale nadejdzie taki czas, ze i on znajdzie swoje miejsce w ekipie. Zdawalismy sobie z tego sprawe, wiec pierwszy krok w strone mocniejszego zwiazania z reszta zrobie juz na nastepnej sesji.

  2. […] już o tym w raportach z S2E5 i S2E7, a skoro wspomnieliśmy o Icewormie, to dokończmy. Na tej sesji wyciągam go na wierzch […]

  3. […] w którym został uwięziony. Wspaniałym prezentem dla mnie była scena na sesji w Oazie (S2E5, punkt 7), gdy Duch, przejęty przez innego psychopsa, o mało co nie zabił […]

  4. […] Sesja 20 S2E5 Z powrotem w Oazie 2 – spotkanie w Wyrocznią pod Oazą […]

  5. […] (w wyniku przegranego testu i efektów ubocznych z kart Wstęgi) na początku drugiego sezonu (S2E5). Im większy Duch miał wpływ na Serenę Denszę, tym bardziej nerwowy był […]

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

punkt K

growy blog kaduceusza

Leniwy Gracz

RPG blog

qendi.wordpress.com/

Kalejdoskop RPGowy Qendiego

SOS WekTa

słowa obrazy storytelling

Heavy Runs Light

Run Fast & Don't Think Limits

Graeme Davis

History - Mythology - Folklore - Fantasy - Games

Meblościanka pełna gier

Tak wiele gier, a tak mało czasu

krokodyl z oczami na szypułkach

gry fabularne, bitewniaki, wszystko inne

Laboratorium Fabularne

Blog eksperymentów erpegowych

Lisia nora

Zlewnio-odsiewnia pomysłów?

jedź, BAW SIĘ!

Trochę inny blog podróżniczy Brewy

Kłopoty w Breywick

Tarapaty i przypadki Krwiożerczych Pogromców Wrogów

iPad Notebook

iPad Tips, Thoughts & Apps by Justin S. Kahn www.kahnlawfirm.com

%d blogerów lubi to: